Polska spedycja – za tym określeniem kryje się wiele podmiotów realizujących usługi transportowe. A jak się okazuje to właśnie nasi krajowi przedsiębiorcy w tym zakresie mają dominującą pozycję na unijnym rynku. Rosnący obrót w handlu, łatwiejszy dostęp do usług transportowych i konkurencyjność cenowa to czynniki, które budują naszą pozycję. Gdzie więc działamy, jakie są kierunku polskiej spedycji i co transportujemy?
Siła polskiego transportu w statystykach
Polska spedycja to na międzynarodowym rynku mocna pozycja firm, które przewożą łącznie nawet 300 milionów ton ładunków. Jak podają statystyki Polska odpowiada za blisko jedną czwartą unijnego transportu drogowego biorąc pod uwagę ilość ładunków.
Przewozy drogowe w Polsce rosną odkąd przystąpiliśmy do UE. Wejście na unijny rynek stało się bowiem asumptem do rozwoju polskie spedycji. To był również ten moment, który wyznaczył kierunki tej działalności. W zdecydowanej większości bowiem transport realizowany przez polskie firmy skupia się na unijnym rynku.
Konkurencyjność cenowa jako szansa dla polskich firm
Podstawą rozwoju naszej działalności na rynku transportowym okazała się konkurencyjność cenowa jaką są w stanie zagwarantować nasi przewoźnicy. Polskie firmy gwarantują bowiem ceny usług niższe niż w przypadku innych krajów UE, a to bezpośrednio wpłynęło na możliwości rozwoju polskiej spedycji.
Po wejściu do UE i liberalizacji przepisów doszło do sytuacji, w której mogliśmy stać się konkurencyjni w stosunku do innych działających na rynku firm. I tak otworzyły się także dla naszego transportu nowe kierunki rozwoju.
Krajowa spedycja – jakie kierunki są najbardziej popularne?
Najważniejsze kierunki spedycji dla naszych firm to jak zostało wskazane kraje UE. Nie powinno być zaskoczenia, że dominującą pozycję w tym zakresie mają kontakty z naszym zachodnim sąsiadem Niemcami, gdzie realizujemy zdecydowaną większość transportów.
Z blisko 300 milionów ton ładunków obsługiwanych przez naszych krajowych spedytorów nawet 20 procent a więc blisko 60 milionów ton trafia do Niemiec. Oprócz tego popularnymi kierunkami są również Czechy – około 15 milionów ton ładunków, Włochy, Holandia, Słowacja – blisko 10 milionów ton, Francja, Węgry. Litwa, Belgia – około 5 milionów ton.
Rosnące znaczenie polskich firm w transporcie cross – trade
W ostatnich latach siła polskiej spedycji rośnie także w niestandardowym rynku przewozów cross – trade. Chodzi o transport realizowany między dwoma krajami przez podmiot, który nie posiada siedziby w żadnym z tych krajów. Okazuje się, że polska spedycja w tym zakresie stała się unijnym liderem. W ciągu kilku ostatnich lat sporo naszych krajowych przewoźników wyspecjalizowało się na tym polu i realizuje tego typu transporty.
Najczęściej obsługiwane relacje wyglądają następująco – Francja – Niemcy, Holandia – Niemcy, Belgia – Niemcy, Niemcy – Włochy, Belgia – Francja, Czechy – Niemcy. Widać więc wyraźnie, że także w przypadku przewozów cross-trade w ogólnym rozrachunku istotną rolę mają te przewozy, w których w grę wchodzi obsługa ładunków z Niemiec bądź do Niemiec.
Podsumowując należy zauważyć, że kierunki polskiej spedycji skupiają się na rynku unijnym, gdzie siła naszych przewoźników jest znacząca. Polska spedycja skupia się więc na rozwoju kierunków zachodnich, ewentualnie naszych południowych sąsiadów, gdzie również ilość transportowanych ładunków jest spora. Mając to na uwadze można się spodziewać, że w kolejnych latach znaczenie polskich przewoźników na międzynarodowym rynku nie będzie się zmniejszać.